Bulimia a kult szczupłej sylwetki


Nie jest tajemnicą, że na „żarłoczność psychiczną” (kolejne określenie bulimii) cierpią przede wszystkim młode kobiety. Ciężko jest dokładnie określić procent osób dotkniętych tym schorzeniem, gdyż chorzy najczęściej stajają się je ukryć. Najczęściej zaburzenia odżywiania w postaci bulimii pojawiają się między 12 a 14 oraz między 18 a 21 rokiem życia. Ma na to wpływ dojrzewanie i związana z nim wzmożona aktywność hormonów, bunt oraz rozchwianie emocjonalne. Młode osoby, w szczególności dziewczęta, zaczynają przejmować się swoim wyglądem i figurą. Widząc w telewizji czy kolorowych magazynach modelki będące ich rówieśnicami, chcą stać się takie, jak one. Istnieje niepisana zasada, że od dziewcząt i kobiet wymaga się posiadania idealnej sylwetki, która przekłada się na ich atrakcyjność oraz sukces zawodowy. Baletnice, tancerki, aktorki czy wspomniane wyżej modelki muszą dbać o linię stosując często drakońskie diety. Ilość diet jakie wymyślono jest już liczona w dziesiątkach: dieta proteinowa, kopenhaska, south beach itp. Z czasem, jeśli cel zdobycia wymarzonej sylwetki zaczyna dominować w ich życiu, tracą kontrolę nad własnym ciałem, co jest pierwszym niepokojącym sygnałem, którego nie należy ignorować.

Inne przyczyny choroby

Przyczyną choroby jest jednak nie tylko presja społeczeństwa propagującego kult szczupłej sylwetki. W okresie, kiedy tworzy się tożsamość młodego człowieka, często buntuje się on przeciw rodzicom, otoczeniu czy szkole. Konflikty rodzinne, mogące mieć podłoże już w okresie dzieciństwa, są częstą przyczyną zachorowań na bulimię. Oprócz tego wyróżnić możemy inne powody choroby, wśród których najpowszechniejsze to niska samoocena czy brak akceptacji ze strony rówieśników. Niepokój i problemy często są zagłuszane właśnie poprzez napady żarłoczności. Uciekanie w obżarstwo, będące formą walki z negatywnymi uczuciami, może być także spowodowane samotnością, brakiem bliskiej osoby czy miłości w ogóle. Okazuje się, że prawie połowa osób cierpiących na bulimię, przechodziła także przez anoreksję, z tym, że „wilczy głód” występuje około 5 razy częściej niż drugie z wymienionych zaburzeń. Co ciekawe, bulimia może mieć także podłoże genetyczne. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi w 2003 roku, rozwój tej choroby wiąże się z miejscem 10p chromosomu. Predyspozycje do zachorowań występują w szczególności, kiedy ktoś w rodzinie cierpiał z powodu depresji lub otyłości.